Kreatywne reklamowanie się przy pomocy windy, czyli jak zrobić to dobrze?

Dzisiejszy wpis bardziej będzie traktować o reklamie niż samych windach, niemniej z pewnością przypadnie do gustu wszystkim sympatykom tych jakże niedocenianych i użytecznych urządzeń dźwigowych. Okazuje się bowiem, że windy można wykorzystać nie tylko w celach czysto praktycznych, ale też jako swoiste narzędzie do przekazywania treści, często poważnych i ciężkich gatunkowo. I – jak postaram się udowodnić na poniższych przykładach – można to zrobić w sposób niezwykle kreatywny.

Zacznijmy od stwierdzenia, że kwestią czasu było wykorzystanie wind jako przestrzeni reklamowej. Zwłaszcza, że spędzamy w nich stosunkowo wiele czasu – zarówno wewnątrz kabiny, jak i na zewnątrz, czekając aż winda przybędzie na nasze zawołanie.

I tak bliżej nieznany historii „ktoś” wpadł na pomysł, by przeobrazić windy w dyskretne przestrzenie reklamowe. Owszem, często jest to mniej więcej tak uciążliwe, jak wyskakujące w przeglądarkach okna, informujące nas o tym, że jesteśmy milionowymi użytkownikami strony i właśnie wygraliśmy Iphone’a. Z drugiej strony jednak wiele agencji reklamowych udowodniło, że reklamy na windach mogą być dziełem sztuki, niosącym ambitny, często niejednoznaczny przekaz, który ma skłonić pasażerów do refleksji.

Jak zareklamować ubezpieczenia OC?

Na przykład prezentując kolizję, kiedy jeden kierowca wjeżdża w tylny zderzak innego. To jedna z najczęstszych stłuczek. Na poniższym zdjęciu świetnie widać, jak w kreatywny sposób wykorzystać charakter windy i rozszerzyć jej funkcjonalność. Prawda, że pomysłowe?

https://i.imged.pl/reklamy-na-windach-reklama-ubezpieczen-oc-3.jpg

Tak silny, że otwiera zatrzaśnięte drzwi windy

Takie wrażenie można odnieść, spoglądając na reklamę na kolejnej fotografii. Przestrzeń reklamową rozszerzono tutaj na dwa elementy windy – rozchylające się w przeciwnych kierunkach połówki drzwi oraz wnętrze windy. Jeśli ktoś jeszcze się nie domyślił, podpowiadam – to reklama siłowni.

Pałeczka z ręki do ręki

Tutaj mamy do czynienia z podobnym konceptem, co w przypadku reklamy z ubezpieczeniami OC, tyle, że zamiast przedniego i tylnego zderzaka samochodu, mamy tutaj biegaczy uczestniczących w sztafecie. Zamknięcie drzwi windy wywołuje wrażenie, że jeden z biegaczy zbliża się do drugiego i lada moment przekaże mu pałeczkę. Taki obrazek reklamował igrzyska olimpijskie.

http://www.windy-towarowe.pl/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *